| |
|
|
|
|
|
| |
|
|
Czy powinniśmy bać się Helloween?
|
|
|
30 października 2009
|
|
Zbliżający się Halloween, jak każde popularne wydarzenie, prawdopodobnie zostanie wykorzystany przez cyberprzestępców do przypuszczenia kolejnych ataków na internautów. Szczególne powody do troski mają mieszkańcy krajów anglosaskich, którzy w najbliższym tygodniu mogą natrafić na pułapki zastawiane na nich w sieci m.in. za pośrednictwem serwisów Twitter czy Facebook.
"Cyberprzestępcy najprawdopodobniej zaatakują w przeciągu kilku najbliższych dni. Swoje działania skierują do nieostrożnych internautów – głównie mieszkańców krajów anglosaskich, ale z racji istnienia globalnej sieci, nie wykluczone, że szczątkowe ilości ataków dotrą również do polskich użytkowników Internetu. Do infekowania komputerów mogą zostać wykorzystane spreparowane strony www, wiadomości e-mail, kartki elektroniczne oraz znane serwisy społecznościowe takie jak Facebook oraz Twitter. Tradycyjnie już wszystkie te działania zostaną okraszone solidną dawką socjotechniki oraz szczyptą cmentarnego humoru. Wszystko po to, aby pozyskać od nieostrożnych internautów ich cenne dane lub stworzyć nowe sieci zombie" - ostrzegają specjaliści z laboratorium antywirusowego firmy ESET .
Wnioskując na podstawie ubiegłych lat, najpopularniejszym działaniem cyberprzestępców w okresie Hallowen będą prawdopodobnie próby dotarcia do internautów poprzez wiadomości e-mail oraz powiadomienia w serwisach społecznościowych i komunikatorach. Wiadomości te będą miały na celu przekonanie użytkowników do kliknięcia w link i obejrzenia „zabawnego” filmu, kartki lub zagrania w halloweenową grę. Po wybraniu takiego odnośnika internauta może trafić na stronę zawierającą złośliwe oprogramowanie (konie trojańskie, robaki internetowe itp.) lub kodeki, „niezbędne” do odtworzenia otrzymanego mailem filmu, za które trzeba oczywiście dodatkowo zapłacić.
Jak radzą eksperci, najlepszym sposobem ochrony przed takimi pułapkami, zastawianymi w sieci regularnie co kilka miesięcy, jest po prostu zdrowy rozsądek. - "Nie klikajmy we wszystkie linki otrzymywane pocztą elektroniczną lub za pośrednictwem komunikatorów. Być może jeden z nich będzie nieszkodliwy, ale pozostałe niekoniecznie przysłużą się nam i naszemu komputerowi" – apeluje Paweł Rybczyk, inżynier systemowy firmy DAGMA, dystrybutora rozwiązań firmy ESET. |
| |
| Źródło: Materiały prasowe |
Zdjęcia: iStock.com |
|
| | |
|
| Tagi: helloween, antywirus, eset |
| |
|
|
| |
|
|
| |
|
|
|
|