| |
|
|
Przewijak zawsze pod ręką
|
|
|
12 stycznia 2010
|
|
Świeżo upieczonym rodzicom często problem sprawia nie tylko to jak, ale i gdzie przewinąć dziecko. To, co na Zachodzie od kilku lat jest już standardem, w Polsce coraz śmielej wchodzi do restauracji, centrów handlowych, kin. I jeśli w miejscach publicznych ktoś dba o komfort młodej mamy i jej pociechy, to przede wszystkim należy również samemu o to zadbać we własnym domu.
Wygoda i porządek Po porodzie, oprócz dobra dziecka, młode mamy powinny mieć na uwadze również własne zdrowie. Przez ostatnie miesiące ciąży, nadmiernie eksploatowany kręgosłup ma prawo do odpoczynku. Bywa i tak, że noworodka trzeba przewinąć nawet kilkanaście razy dziennie, a każdorazowe schylanie się do brzdąca wymaga nie lada wysiłku. Dzięki przewijakowi dziecko znajduje się na wysokości rąk - sprzęt można bowiem położyć niemal wszędzie: na stole, pralce, na szafce. Wyprofilowane brzegi zapobiegną zsunięciu czy sturlaniu się malca. Przedłużone, usztywnione przewijaki często mają specjalne mocowania, dzięki którym można je również kłaść bezpośrednio na barierce łóżeczka. Pomaga to w organizacji miejsca do przewijania, a nawet całego pomieszczenia - wszystko jest w zasięgu ręki: pieluchy, chusteczki, maści i… oczywiście maluch. Tutaj świetnie sprawdzają się zestawy pielęgnacyjne, które łączą w sobie wanienkę, przewijak oraz półeczki na kosmetyki i niezbędne akcesoria. A to wszystko na trzykondygnacyjnym mebelku Katia. - Praktycznym tym bardziej, że można go złożyć jednym ruchem ręki i ukryć w niewidocznym, na pierwszy rzut oka, miejscu – mówi Dorota Klupsz z firmy Ceba.
Przewijanie w terenie Pogoda przez najbliższych kilka miesięcy nie będzie sprzyjać spacerom, pamiętajmy jednak, że zima szybko minie i wraz z pierwszymi wiosennymi dniami zacznie się okres plenerowych wycieczek. W parku czy na łące trudno o miejsce do przewijania, łatwo jednak można temu zaradzić. Nowoczesny przewijak bez problemu zmieści się w koszu pod wózkiem lub w samochodzie: standardowe wymiary to 70cm x 50cm lub 120cm x 60cm w wersji usztywnianej na łóżeczko. Ekwipunek można bez obawy położyć na ławce lub na czystej, suchej trawie; wykonany jest z nieprzemakalnej ceratki, w środku zaś znajduje się odpowiedniej twardości pianka, zapewniająca dziecku optymalne warunki podczas leżenia. Samą ceratkę bardzo łatwo wyczyścić i nie powoduje to jej odbarwiania. Przewijaki powstają we współpracy z producentami specjalnej folii PVC, dzięki czemu obfitują w piękne wzornictwo - na rynku wciąż przybywa produktów nie tylko funkcjonalnych, ale i miłych dla oka.
W drodze do domu Coraz częściej przewijaki będzie można spotkać w miejscach publicznych: w toaletach centrów handlowych, urzędów czy uczelni wyższych. Osoby z wyżu demograficznego, urodzone w połowie lat 80. powoli decydują się na założenie rodziny i coraz więcej firm, marek oraz instytucji dostrzega, że zapewnienie wygodnego kącika dla rodziców z dzieckiem staje się koniecznością. Stworzenie przyjaznej przestrzeni młodym rodzicom i ich nowonarodzonym dzieciom wspiera Ceba, producent przewijaków. - Firmy i lokale zainteresowane współpracą otrzymają przewijak za symboliczną złotówkę – mówi Dorota Klupsz z firmy Ceba. Kilkaset przewijaków już trafiło do restauracji, urzędów, centrów sportu i rekreacji a nawet sklepów. W razie potrzeby będą produkowane kolejne. Inicjatywa powstaje we współpracy z akcją Miejsca Dzieci. Już wkrótce na stronie MiejscaDzieci.pl opublikowana zostanie mapa miejsc, które są przyjazne rodzicom z dziećmi i w których będzie można przewinąć pociechę. - To pierwsza tego typu akcja w Polsce. Liczymy na to, że pozwoli na swobodne poruszanie się z dzieckiem po mieście – podsumowuje jej organizatorka Agnieszka Kaczor-Tykierko. |
| |
| Źródło: Materiały prasowe |
|
|
| | |
|
| Tagi: przewijak, Ceba, dziecko |
| |
|
|
| |
|
|